O projekcie

Stworzyć spójną historię

O tym dlaczego warto dawać seniorom wsparcie psychologiczne – rozmawiamy z Joanną Filą, koordynatorem projektu Lokalne Centra Oparcia Psychogeriatrycznego, realizowanego przez nasze stowarzyszenie.

Seniorzy to osoby, które poradziły sobie w życiu z niejednym kryzysem, dlaczego takim osobom potrzebna jest czasami psychoterapia?

JF: Pod koniec życia potrzebujemy czasami uporządkować swoje doświadczenia. Psychoterapia daje możliwość zajęcia się tym życiem od innej strony, od strony swojego  psychologicznego wnętrza. Osoby, które się do nas zgłaszają po pomoc mają różne powody,  czasami jest to depresja, niekiedy sytuacja po stracie bliskiej osoby, gdy pojawia się trudność, by uporać się z żałobą i samotnością.

Czy korzystanie z psychoterapii przez osoby starsze jest popularne?

JF: To nowe podejście, szczególnie ci, którzy do tej pory nie korzystali z pomocy psychologa nie wpadają na taki pomysł,  są zachęcani do tego raczej przez najbliższych. Ze swoimi problemami radzą sobie tak, że często odwiedzają lekarzy i różnych specjalistów z dziedziny medycyny albo np. żyją życiem swoich dzieci. Korzystają z różnych aktywności, które mają ich chronić przed myśleniem o tym, że życie ma swoje ograniczenia. Mają problem z zależnością, proszeniem o pomoc.

Projekt trwa około pół roku, co przez ten czas udaje się zrobić?

JF: Czasami udaje się zrekonstruować swoje życie. Można wtedy na linii życia zobaczyć początek, środek i koniec. Przeanalizować to i utworzyć we własnym wnętrzu spójną historię. Są też dwie grupy pacjentów. Niekiedy osoby starsze powtarzają ciągle tę sama historię, zajmują się tzw. ględzeniem. Ględzenie to jakby chwila zastygła w przeszłości, której nie chce się utracić,  tym powtarzaniem próbują powstrzymać bieg czasu i lęk przed śmiercią. Nie chcą tej chwili tracić, nie chcą pójść dalej. Taka osoba nie tworzy spójnej opowieści, ma duży kłopot, by połączyć tę ciągle wspominaną chwilę z teraźniejszością. Taka osoba starzeje się biernie.

A druga grupa?

JF: Druga grupa to osoby świadomie zgłaszające się po pomoc, zmotywowane do pracy nad sobą . Zaciekawione swym wewnętrznym światem. Takie osoby mają mniej pilnych spraw do załatwienia dostrzegając, że zbliża się kres ich życia – chcą nadać mu znaczenie,  uporządkować i je zrozumieć od początku do chwili obecnej . W psychoterapii odkrywają, że zupełnie zwyczajne zdarzenia mogą  okazać się wielką niespodzianką, na którą wcześniej nie zwróciłby uwagi. Zauważają, że sami tworzą i kreują swą historię życia.

Według Paula Ricoeura, liczy się życie, które zaczyna się dzisiaj. Pisze on o zdolności do przyjmowania każdego poranka jako bezwzględnego wyłonienia się nowości, w którym strumień życia nabiera kształtów każdego dnia i nie wypełniają go dawne błędy. Zintegrowanie minionego okresu życia z nowym tworzy chwilę obecną – jedyny czas, którym dysponujemy, nawet jeśli bez przerwy nam ucieka.

Współpraca:

Ministerstwo Sprawiedliwości Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Chojnice Powiat Tczew Kwidzyn Puckie Hospicjum po. św. Ojca Pio